Jest sobotni wieczór, leżę w łóżku i rozmyślam nad sensem życia. Odkąd pamiętam mieszkam w sierocińcu. Marzę o ucieczce stąd i przeprowadzeniu się do Elbląga.
Siemka! To był taki MEGA krótki wstęp. Niebawem pojawi się pierwszy rozdział. Narka! ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz